Przekrój nr 5/3371/2 lutego 2010/cena 4,95.
Celowo napisałam cenę – to najgorzej ulokowane przeze mnie 4,95 zł.
W Przekroju ukazał się artykuł “Szarlatani leczą dzieci”, gdzie pani Anna Szulc opisuje kontrowersyjne terapie jakim poddawane są dzieci z autyzmem, jak również z zespołem Down’a. Wg PaniS zulc najbardziej kontrowersyjne terapie to: Metoda Domana – Delacato, Metoda Integracji Sensorycznej, Metoda Vojty, Kinezjologia Edukacyjna.
Na podstawie pięciorga dzieci pani Anna wyciągnęła “kontrowersyjne wnioski”, tym samym wrzucając wszystkie niepełnosprawne dzieci do jednego worka. Z artykułu dowiedziałam się, że to co robię to czary-mary, właściwie nic nie wnoszą, a wręcz mogą pogorszyć stan mojego dziecka. Zapomniano tylko dodać, że autyzm to całościowe zaburzenie rozwoju.
Poniższą bajkę dedykuje autorce artykułu, bo mam wrażenie, że pani Szulc nawet nie wysiadła z samolotu.
“Witamy w Holandii”
Kiedy planuje się mieć dziecko, to jest tak jakby się planowało wspaniale wakacje we Włoszech. Po miesiącach oczekiwania, ten dzień nadchodzi. Samolot ląduje. Stewardesa przychodzi i mówi: “Witamy w Holandii”.
“W Holandii?” – pytasz.
“Jak to w Holandii? Ja miałam lecieć do Włoch! Ja powinnam być we Włoszech! Całe życie marzyłam o wyjeździe do Włoch!” Ale była zmiana planu lotu.
Samolot wylądował w Holandii i tu musisz zostać. Najważniejsze, że nie zabrano Cię do jakiegoś okropnego, brudnego miejsca, pełnego zaraz, głodu i chorób. To jest po prostu inne miejsce.
Musisz kupić nowy przewodnik. Musisz nauczyć się nowego języka. I spotkasz wiele osób, których gdzie indziej byś nie spotkała. To jest po prostu inne miejsce. Jest powolniejsze. Mniej rzucające się w oczy niż Włochy.
Po jakimś czasie, kiedy złapiesz oddech i rozejrzysz się dookoła, zauważysz, że Holandia ma piękne wiatraki, Holandia ma tulipany. Holandia ma nawet Rembrandty.
Ale każdy, kogo znasz, jest “zajęty” wyjazdami do Włoch, i wszyscy chwałą się, jak wspaniale spędzili czas we Włoszech. I do końca życia Ty będziesz mówić: “tak, ja tam miałam pojechać; ja tak planowałam.”
Ale jeżeli spędzisz całe swoje życie, użalając się na to, że nie pojechałaś do Włoch, nie będziesz mieć czasu, aby docenić piękno i osobliwość Holandii.
Emily Pearl Kingsley (Artykuł pochodzi z biuletynu Buck UP, Numer 33, Lipiec 2000 wydanego przez Międzynarodową Federację Wodoglowia i Rozszczepu Kregosłupa (ifHSB)).