Od kilku dni zauważyliśmy, że Wiktor chętnie się przytula, sam podchodzi do nas i pyta, czy możemy go przytulić. W dodatku kiedy kładziemy go do łóżka zawsze chce, by z nim się położyć. Kiedy przytulamy go i kładziemy mu rękę np. na plecach, już nie wyrywa się, nie odpycha ręki. Wcześniej nie było to dopuszczalne. Kiedy próbowaliśmy go pogłaskać, odpychał rękę, albo odsuwał się od nas. Teraz nawet przykłada czoło do naszej buzi.
Co ważne, kiedy Wiktor ma napad zÅ‚oÅ›ci z braku przyczyny i zaczyna sam siÄ™ nakrÄ™cać, sam nie wiedzÄ…c czego chce, ostatnio pytam go czy chce siÄ™ przytulić, i ze Å‚zami w oczach mówi:”Tak”. Nie skutkuje to w każdym przypadku, ale w co 3 już tak. Po czym tÅ‚umaczymy mu, że jeÅ›li z czymÅ› sobie nie radzi, to wystarczy by przyszedÅ‚ do nas i poprosiÅ‚ o pomoc. Wtedy Å›wiat wydaje siÄ™ Å‚atwiejszy :) I Wiktor powoli zaczyna to rozumieć.









