10 29
Spontan nr 1
Wczoraj w telewizji leciaÅ‚a reklama podpasek higienicznych, chwila konsternacji, a Wiktor na to:”O, to wkÅ‚adka na pisiora” :)
Spontan nr 2
W piątek kiedy szliśmy na zajęcia do logopedy Pani Ani, wyciągnęłam z torebki ochronną szminkę do ust. Nie umknęła ona uwadze Wiktora. A rozmowa wyglądała tak:
Wiktor:”Mamo, co to jest?”
Mama: “Szminka do ust”
Wiktor:”Mamo daj szminkÄ™ do ust”
Wiktor równie starannie jak ja nasmarowaÅ‚ usta i mówi: “To szminka do ust….uhmmmm… jaka sÅ‚odka” :)







