Kilka tygodni temu miaÅ‚em urodziny. Ponieważ wypadÅ‚y w tygodniu, spÄ™dziÅ‚em dzieÅ„ w pracy. Gdy wracaÅ‚em do domu, to jak tylko wszedÅ‚em przez drzwi, naprzeciw mnie wybiegÅ‚ Wiktor i gÅ‚oÅ›no oÅ›wiadczyÅ‚, że ma dla mnie LAURKĘ!!! :) Zanim zdjÄ…Å‚em buty, popÄ™dziÅ‚ do choinki (a tam jÄ… schowaÅ‚, żeby czekaÅ‚a na mnie), rozwinÄ…Å‚ szybciutko i przybiegÅ‚ z powrotem. Na laurce byÅ‚y narysowane 4 przepiÄ™kne sÅ‚oÅ„ca – każdy przecież wie, że jedno sÅ‚oÅ„ce na obrazku – to zdecydowanie za maÅ‚o :). NajpiÄ™kniejsze jednak byÅ‚o to, że Wiktor wrÄ™czajÄ…c laurkÄ™ caÅ‚kowicie spontanicznie powiedziaÅ‚ “Tatusiu, kocham ciÄ™”…
To byÅ‚a naprawdÄ™ cudowna chwila, czekaÅ‚em na niÄ… prawie 5 lat… Wszystkim rodzicom życzÄ™, aby sÅ‚yszeli takie sÅ‚owa od swoich dzieci jak najczęściej (i nie zapominajcie siÄ™ odwzajemniać tym samym) :)








 
2 lut 2010 o 22:11
Oby takich chwil było dużo, dużo :) Pozdrawiam :)