f1 f2 f3
f5 f4
f6 f7 f8
f9
f10
f11 f12 f13a f13b f13c
foto f21
f14 f14 f14
f15 f16 f17 f18 f19

Co ma wspólnego Marcin Wyrostek i nasz syn?

Bez kategorii Zostaw komentarz

Właśnie. Co ma wspólnego?

W 2008 roku namówiliśmy Wiktora by założył narty. Rzeczywiście trudno było go przekonać, ale w końcu po kąpieli w piżamie założył buty, potem narty i jak słoń w składzie porcelany spacerował po długim korytarzu domu naszej Cioci Ali na południu Polski :) Następnego dnia kilka razy zjechał z górki dla dzieci w Białce Tatrzańskiej. Zaakceptował.

PostanowiliÅ›my kontynuować naukÄ™ w tym sezonie zimowym. Wiktor jeździÅ‚ do Sopotu  Aleksym i razem uczyli siÄ™ jeździć w asyÅ›cie naszego przyjaciela Marka Holi – najlepszego narciarza wraz z córeczkami MarysiÄ… i WeronisiÄ… (dla nas to zÅ‚ote medalistki w narciarstwie).

Pierwsze kroki Wiktora widziałam na początku sezonu, grudzień 2009, a ostatnie w zeszłym tygodniu.

ByÅ‚am pod wielkim wrażeniem; Wiktor byÅ‚ spokojny, opanowany, skoncentrowany, zafascynowany…  PoczÄ…tkowo myÅ›laÅ‚am, że być może zjadÅ‚ potajemnie czekoladkę  i wzrósÅ‚ mu poziom cukru we krwi :) Ale nie.

Oczy Wiktora  wyglÄ…daÅ‚y jak oczy Marcina Wyrostka, przepeÅ‚nione pasjÄ…. CoÅ› Å›cisnęło mnie mocno za serce, nie mogÅ‚am uwierzyć, zresztÄ… kilka razy pytaÅ‚am Wiktora, czy przypadkiem coÅ› go nie boli. Wszystko byÅ‚o dobrze. Po wypiÄ™ciu nart nasz “Å‚obuz” powróciÅ‚ :)

Pasja… To niesamowite. Teraz wiem, że jest szczęśliwy.

Tagi: ,
Autor:   Magda
Udostêpnij

Zostaw komentarz