04 03
Wiktor ostatni dzień w przedszkolu przed świętami wykleił świąteczną kartkę z barankiem, kwiatkiem, króliczkiem a na dworzu podczas zabawy grupowej znalazł jajeczko w trawie (jajeczko jadalne) :)
Oczywiście radości było co nie miara ze zrobionej kartki i widać, że Wiktowi nastrój świąteczny się udzielił, ale nie mógł zrozumieć tego, ,że przecież w święta powinna być choinka, a nie zając. Długo nad tym myślał, i wytłumaczyłam mu, że są dwa święta: w zimie – choinka, na wiosnę – króliczek.
Po czym każdej napotkanej osobie życzył wesołych świąt: pani w zaprzyjaźnionej kwiaciarni, sąsiadom :)
Myślę, że gdyby Wiktor spotkał Was na swojej drodze przed świętami, życzyłby Wam Wesołych Świąt, co i ja czynię w jego imieniu. WESOŁYCH ŚWIĄT!! :)









