f1 f2 f3
f5 f4
f6 f7 f8
f9
f10
f11 f12 f13a f13b f13c
foto f21
f14 f14 f14
f15 f16 f17 f18 f19

Pierwsze dni Motyla

Bez kategorii Zostaw komentarz

Wiktor jeszcze niedawno odmawiał wykonywania poleceń w przedszkolu, leżąc pod stolikiem przez ponad godzinę. Piszczał, ciągnął za koszulkę, znowu piszczał i rzucał się na podłogę. To było drugie oblicze Wiktora. Prawie do dzisiaj.

Przypomnijcie sobie siebie zaspanych rano; jeszcze 5 minut, już wychodzÄ™, jeszcze chwilÄ™, już idÄ™…

I tak też miaÅ‚ Wiktor  – w Å›wiecie, do którego my nie mieliÅ›my dostÄ™pu. ChciaÅ‚ wyjść na chwilÄ™, 5 minut…

Fakty:

Sobota – Wiktor oddaje krew do badania – dostaÅ‚ instrukcjÄ™, że Pani wbije strzykawkÄ™, pobierze czerwonÄ… krew i bÄ™dzie bolaÅ‚o.  Sukces.  Krew oddana. Wyniki w rÄ™ku. ChÅ‚opak zdrów jak ryba :)

“Mamo, zobacz tutaj Pani pobieraÅ‚a mojÄ… krew. BolaÅ‚o”

Niedziela – Wizyta u fryzjera – Wiktor siada na fotel, uÅ›miecha siÄ™.  Fryzjerowi rÄ™ce siÄ™ trzÄ™sÄ…, ale zajmuje Witka rozmowÄ…: Ile masz lat? Czy chodzisz do przedszkola? czy masz kolegów? jak ma na imiÄ™ Twój ulubiony kolega?

Luźna konwersacja zaliczona. Sukces.

“Mamo, to teraz idziemy pooglÄ…dać zabawki. Chodź, tata i AntoÅ› zostajÄ…”.

Niedziela – samo poÅ‚udnie – Wiktor rusza na przedstawienie do Teatru Miniatura na spektakl Dr. Dolittle. Podczas przedstawienia Wiktor byÅ‚ bardzo spokojny, przywitaÅ‚ siÄ™ z panem Lwem :) Sukces.

W: “Mamo, w teatrze byÅ‚ krokodyl, bocian z gitarÄ…, krokodyl, lew”.

M: “Wiktor czy chciaÅ‚byÅ› jeszcze pójść do teatru?”

W: “Tak, mamo”. A niedawno: zatykane uszu, wyjÅ›cie z sali, wokalizowanie.

PoniedziaÅ‚ek popoÅ‚udniu – Wycieczka do sklepu. DzieÅ„ wczeÅ›niej Wiktor wymyÅ›liÅ‚ zabawę  – skoki do miski w wannie  i przy jednym niefortunnym wylÄ…dowaÅ‚ na prysznicu, ten siÄ™ zÅ‚amaÅ‚, a sam Wiktor upadÅ‚ do wanny.

Cóż, czas nauczyć Wiktora konsekwencji.

Wiktor z zepsutÄ… sÅ‚uchawkÄ… maszeruje do Pana i mówi: “DzieÅ„ dobry Panu, pomożesz mi? (pokazuje zepsutÄ… część).” Pan pomaga, bo rozumie. Sukces. Dumny Wiktor wraca do domu ze sÅ‚uchawkÄ…. Teraz już wie, że czym może siÄ™ spoÅ„czyć powtórna taka zabawa. Super.

A nasz sukces? Najwspanialszy Syn na świecie!

Jeden komentarz do “Pierwsze dni Motyla”

  1. agha Says:

    Miło czytac, że Wiktor tak fajnie daje sobie radę. Oj jak miło! Pozdrawiam
    grześkowa mama

Zostaw komentarz