Stworzyłam osobny wątek dla placu zabaw, bo tym razem chciałam napisać o Antosiu.
RoÅ›nie nam nie lada uparciuch, który już pokazuje swoje wÅ‚asne zdanie i o dziwo ku naszemu zdziwieniu rozpoczyna siÄ™ bunt dwulatka :) I rzeczywiÅ›cie upartość Wiktora przy charakterku Antosia to jest “pikuÅ›” :). JeÅ›li AntoÅ› ma zakaz, by nie wspinać siÄ™ po krzeÅ›le, nie wdrapywać siÄ™ na krawÄ™dź łóżka, czy nie krÄ™cić pokrÄ™tÅ‚ami w kuchence ani przy pralce, AntoÅ› wkÅ‚ada palce do buzi i imituje krztuszenie siÄ™ lub wyginanie siÄ™ do tyÅ‚u. Aktualnie najlepsza zabawa to zjeżdżanie ze zjeżdżalni i nie ważne czy jest ona dedykowana 5-cio, 10-cio latkom, czy być może to wcale nie jest zjeżdżania, a tylko górka :) Ech nasz AntoÅ›! Jednak widok wspólnej zabawy z Witusiem – Bezcenny! :)











 
15 lip 2010 o 9:56
ostatnie zdjęcie jest po prostu rewelacyjne!;-)
17 lip 2010 o 14:38
Jestem pod wrażeniem placu zabaw :)A ostatnie zdjęcie jest po prostu boskie!