Pewnie zastanawiacie siÄ™ jak wyglÄ…dajÄ… wycieczki przedszkolne Wiktora.
Wracam myÅ›lami do swoich wycieczek, kiedy najlepszÄ… zabawÄ… byÅ‚o moczenie patyka w kaÅ‚uży, jeszcze lepiej, gdy byÅ‚a to rzeka albo mnóstwo bÅ‚ota; rzeka, kaÅ‚uża, cokolwiek. UbÅ‚ocone kalosze, spodnie, mokra kurtka – z roczuleniem wspominam te czasy. A dzisiaj sami odciÄ…gamy dzieci od tego pomysÅ‚u pt. „Uważaj, bo siÄ™ ubrudzisz”.
Kiedy dzieci majÄ… siÄ™ brudzić skoro sÄ… dziećmi tylko przez kilka lat ? :))) Też byliÅ›my takimi „czujnymi” rodzicami. Dzisiaj jest już inaczej. Dzisiaj zabawa upÅ‚ywa nam pod hasÅ‚em „Byle nie byÅ‚o im zimno” :-).
JeÅ›li ktoÅ› z Was na zdjÄ™ciach nie widzi szczęścia w oczach dzieci, niech pierwszy…. i tak dalej. :-) Brudne, szczęśliwe, speÅ‚nione :)























 
21 lis 2011 o 10:48
Magda ! widze szczeście :) pozdrawiam