f1 f2 f3
f5 f4
f6 f7 f8
f9
f10
f11 f12 f13a f13b f13c
foto f21
f14 f14 f14
f15 f16 f17 f18 f19
  • Pierwszy lot samolotem

    Bez kategorii Komentarze (2) »

    Pierwszy raz Wiktor leciał prawdziwym samolotem. Nastawialiśmy się na bunty, rzucanie o podłogę, wokalizy i milion innych zachowań, które głównie ja naczytałam się w internecie i skrupulatnie opowiadałam o nich Aleksowi. I tym samym oboje byliśmy mocno przestraszeni całą sytuacją, jednak z miną pokerzysty staraliśmy się zachować spokój.
    Do lotu postanowiliśmy wcześniej się przygotować. Wiktor  ma [...]

    Autor:   Magda

    Tęsknota za tatą

    Bez kategorii Komentarze (0) »

    Trudno uwierzyć, że miesiąc już upłynął kiedy Aleksy wyjechał, a dopiero teraz miałam czas i siłę usiąść, by opisać nasze, moje odczucia i wrażenia z rozłąki.
    Na początku rozstanie nasze trwało 3 tygodnie. To było straszne. Wiktor codziennie rozmawiał z Aleksym o wszystkim mu opowiadał, pytał go, mówił, pytał i mówił. Wyraźnie tego potrzebował.
    “Tatusiu, chodź już [...]

    Autor:   Magda

    Równać szanse

    Bez kategorii Komentarze (0) »

    Oglądając ten film skojarzyło mi się z nazwą projektu “Równać szanse”. Kiedyś na spotkaniu z Norweżką, która zwyciężyła ze schizofrenią usłyszałam, że każdy niezależnie od upośledzenia powinien mieć szansę na terapię. Każdy powinien mieć szanse zdobyć swój szczyt. Miała rację.
    Z drugiej strony, kiedy spotykam inne dzieci z autyzmem dużo bardziej na dzień dzisiejszy zaburzone niż [...]

    SuperMysz

    Bez kategorii Komentarze (0) »

    Ostatnio udało mi się wyrwać z domu na zakupy. Jakiż to był relaks. Wzrok się męczył od widoku ubrań, przecen, lamp, ale duch rwał do przodu. Postanowiłam chłopakom zrobić niespodziankę – być może dlatego, by chodź przez chwilę nie pytali o tatę, by nie zaglądali czy przypadkiem tata nie macha do nich ze szklanego ekranu.Tęsknota [...]

    Autor:   Magda

    Chwila warta łez

    Bez kategorii Komentarze (1) »

    Po powrocie do domu na parkingu Wiktor wypina się z pasów, przybliżył się do Antosia:
    “Antosiu, Kocham Cię” i dał buziaka.
    “Mamo, dałem Antosiowi buziaka”.
    Zamurowało mnie. By nie powiedzieć zatkało. Ścisnęło w gardle. Łzy poleciały.
    Wszystkim dziękuję za to, że mogliśmy dzięki wsparciu i wspólnej pracy doczekać tej chwili.

    Autor:   Magda