Wiktor przez ostatnie kilka dni bardzo dużo mówi o emocjach, potrafi je nazwać i mam wrażenie, potrafi już nam grać na emocjach :) Oto przykłady:
“Tato, weź mnie na barana, bo jestem grzeczny” (Wiktor widzi przed sobą górkę, na którą nie ma ochoty wejść na swoich nogach)
“Mamo, czasami jest wspaniale” (Wiktor na moich rękach, mocno przytula [...]
Wczoraj chcieliśmy wybiegać Witusia i pokazać mu uroki Oslo. Droga zaprowadziła nas do olbrzymiego parku, a w parku wyczekiwany przez Wiktora plac zabaw. Było bardzo przyjemnie, szczególnie miło było zobaczyć rodziny norweskie odpoczywające na kocyku, rozpalony jednorazowy mini-grill, wspólna zabawa z dzieciakami. Fantastycznie :)
Wiktor jak to on, zaglądał w każdą dziurkę, zaaferowany każdym tramwajem, metrem, [...]
Pierwszy raz Wiktor leciał prawdziwym samolotem. Nastawialiśmy się na bunty, rzucanie o podłogę, wokalizy i milion innych zachowań, które głównie ja naczytałam się w internecie i skrupulatnie opowiadałam o nich Aleksowi. I tym samym oboje byliśmy mocno przestraszeni całą sytuacją, jednak z miną pokerzysty staraliśmy się zachować spokój.
Do lotu postanowiliśmy wcześniej się przygotować. Wiktor ma [...]
Po powrocie do domu na parkingu Wiktor wypina się z pasów, przybliżył się do Antosia:
“Antosiu, Kocham Cię” i dał buziaka.
“Mamo, dałem Antosiowi buziaka”.
Zamurowało mnie. By nie powiedzieć zatkało. Ścisnęło w gardle. Łzy poleciały.
Wszystkim dziękuję za to, że mogliśmy dzięki wsparciu i wspólnej pracy doczekać tej chwili.
Wiktor zaczął kombinować, jak tutaj po “ludzku” osiągnąć swój cel. Szczęście niepojęte.
Autyści mają słabo albo w ogóle nie rozwiniętą teorię umysł. Teoria umysły to nic innego jak zbiór pojęć wyjaśniającyh cudze poglądy, przekonania, pragnienia i zachowania. A u autystów? Z tym kiepsko. U autystów… wróć … u osób z autyzmem. Uważają bowiem, że my widzimy [...]







