07 13
Pierwszy raz Wiktor leciał prawdziwym samolotem. Nastawialiśmy się na bunty, rzucanie o podłogę, wokalizy i milion innych zachowań, które głównie ja naczytałam się w internecie i skrupulatnie opowiadałam o nich Aleksowi. I tym samym oboje byliśmy mocno przestraszeni całą sytuacją, jednak z miną pokerzysty staraliśmy się zachować spokój. Do lotu postanowiliśmy wcześniej się przygotować. Wiktor [...]









