f1 f2 f3
f5 f4
f6 f7 f8
f9
f10
f11 f12 f13a f13b f13c
foto f21
f14 f14 f14
f15 f16 f17 f18 f19
  • Mamo, ja chce iść sam!

    Bez kategorii Komentarze (2) »

    Rozpoczynamy u Wiktora „naukę” samodzielności. Niedziela. Powrót do domu ze spaceru. – Mamo zobacz, dzieci grają w piłkę. – Wiktor, czy chcesz pójść z nimi pograć? – (Błysk w oku Wiktora) Tak. Ty zostań na balkonie, a ja pójdę do mojej koleżanki. Zostań tutaj i czekaj na mnie. – Ok. Będę czekać i patrzeć. Wiktor [...]

    Autor:   Magda

    Relacja z Wysp Kanaryjskich

    Bez kategorii Komentarze (3) »

    Och… ale to był za powrót :) Kiedy dzwoniliśmy do Casas Heddy okazało się, ku naszym przeczuciom, że u Wiktora rozwinęła się ospa na dobre. My zmartwieni, a terapeuci nie, przecież to tylko ospa :) Mają pielęgniarkę, maści – mamy się nie martwić. Póki co Wiktor nie miał gorączki, nie brał żadnych leków. Nie może [...]

    Autor:   Magda

    Czekamy….. tęsknimy ….

    Bez kategorii Komentarze (0) »

    Niby 5 dni minęło, a my już umieramy z tęsknoty. Dzisiaj na spacerze: „A zobacz, to by się Wiktowi spodobało….”, „O matko, ale brakuje mi jego gadania w metrze…”, „O, czy teraz to już ta stacja? Witek by wiedział” :) I tak cały dzień…. Wiktora na wyjeździe wysypała ospa, miał kilka kropek przed wyjazdem i [...]

    Autor:   Magda

    Samodzielność – trochę odwagi i już

    Bez kategorii Komentarze (0) »

    U Wiktora znowu „coś” zaskoczyło. To tak, jakby kolejny kawałek układanki wskoczył na swoje miejsce. :) My mówimy na to „kliknięcie”. To tak jak Wiktor słuchając złożonych poleceń – długo, długo myśli – jest taki „klik” i już wie – biegnie wykonuje :) Ale wracając do samodzielności. Oto kilka sytuacji. Nr 1. Postanowiłam kupić Witkowi [...]

    Autor:   Magda

    Pierwsze dni Motyla

    Bez kategorii Komentarze (1) »

    Wiktor jeszcze niedawno odmawiał wykonywania poleceń w przedszkolu, leżąc pod stolikiem przez ponad godzinę. Piszczał, ciągnął za koszulkę, znowu piszczał i rzucał się na podłogę. To było drugie oblicze Wiktora. Prawie do dzisiaj. Przypomnijcie sobie siebie zaspanych rano; jeszcze 5 minut, już wychodzę, jeszcze chwilę, już idę… I tak też miał Wiktor  – w świecie, [...]