07 31
U Wiktora znowu “coś” zaskoczyło. To tak, jakby kolejny kawałek układanki wskoczył na swoje miejsce. :) My mówimy na to “kliknięcie”. To tak jak Wiktor słuchając złożonych poleceń – długo, długo myśli – jest taki “klik” i już wie – biegnie wykonuje :)
Ale wracając do samodzielności. Oto kilka sytuacji.
Nr 1. Postanowiłam kupić Witkowi ukochany rower. [...]
05 14
Wiktor jeszcze niedawno odmawiał wykonywania poleceń w przedszkolu, leżąc pod stolikiem przez ponad godzinę. Piszczał, ciągnął za koszulkę, znowu piszczał i rzucał się na podłogę. To było drugie oblicze Wiktora. Prawie do dzisiaj.
Przypomnijcie sobie siebie zaspanych rano; jeszcze 5 minut, już wychodzę, jeszcze chwilę, już idę…
I tak też miał Wiktor – w świecie, do którego [...]