“Niech każdy z nas chociaż raz wzleci ponad horyzont”

Jesteśmy rodzicami naszego 4,5 letniego Wiktora, u którego w maju 2008 roku diagnozowano autyzm wczesnodziecięcy.

Na początku naszym głównym źródłem informacji był i ciągle jest internet. Znaleźliśmy tam wskazówki, od czego powinniśmy rozpocząć leczenie naszego syna, jednak szybko okazało się, że medycyna jest bezradna. Owszem, jednostka chorobowa jest zdefiniowana, ale nieznane są przyczyny autyzmu ani też nie ma na tę chorobę lekarstwa. 15% dzieci chorych na autyzm zostaje całkiem wyleczonych, ale nie wiadomo, które z zaleconych przez lekarzy działań przynosi taki efekt, gdyż każdy przypadek jest inny.

W chwili obecnej nie stać nas na całkowite sfinansowanie kosztów leczenia i rehabilitacji Wiktora.  Przez ostatnie 14 miesięcy terapię Wiktora opłacaliśmy z naszych oszczędności, ale i te nam się skończyły. Postanowiliśmy zwrócić się do ludzi dobrej woli z nadzieją, że wspomogą nas w naszej walce.

Nie możemy zaprzestać terapii, bo może nastąpić regres i tym samym Wiktor straci szansę na samodzielne życie i normalne funkcjonowanie, jak również wszystko to, co do tej pory osiągnął. Każda złotówka zainwestowana teraz, kiedy Wiktor jest jeszcze małym dzieckiem da olbrzymi efekt w przyszłości.

Wszyscy zgodnym chórem; terapeuci, psychologowie, logopeda i nasza rodzina widzą postępy we wszystkich sferach: w komunikacji, w motoryce, w kontakcie, w zachowaniu. Jest to ogromna motywacja dla nas jako rodziców, jak  również dla osób, którzy z Wiktorem pracują. Wiktor ma ogromny potencjał, czego potwierdzeniem był wynik testu PEP-R. Codziennie nabywa nowych umiejętności i codziennie nas zaskakuje.

Miesięczny koszt terapii Wiktora to 800 pln.

Tylko część zajęć terapeutycznych jest dla nas dostępna bezpłatnie. Mamy 1 raz w tygodniu zajęcia z logopedą, zajęcia  z Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherbourne. To na co nie mamy już pieniędzy to zajęcia z Integracji Sensorycznej, które są dla Wiktora tak ważne, jak nauka samodzielnego funkcjonowania. Te zajęcia są najdroższe i kosztują nas 260 pln miesięcznie (1 raz w tygodniu). Zrezygnowaliśmy również z zajęć na basenie, a basen to drugie życie Wiktora. Koszt basenu to 100 pln miesięcznie. Chcielibyśmy zapisać Wiktora na zajęcia z logorytmiki (Wiktor ma świetne wyczucie rytmu, uwielbia wszelkie zabawy w naśladowanie, a dodatkowo zajęcia te wspomagają rozwój mowy, co dla naszego syna jest niezbędne),a ich koszt to 100 pln miesięcznie. Pozostała kwota to materiały edukacyjne, które wspomagają naukę zasad życia w naszym społeczeństwie.

W 2009 roku mają Państwo możliwość odliczyć wydatki z tytułu darowizn na rzecz organizacji prowadzących działalność pożytku publicznego, a my właśnie w takiej posiadamy subkonto Wiktorka, w ramach limitu 6% dochodu.

Jeżeli mogą Państwo pomóc naszemu synkowi, prosimy o przekazywanie tej iskierki nadziei na podane niżej numery kont. Za każdą okazaną pomoc, poświęcenie nam uwagi, zajrzenie na stronę naszego syna i zapoznanie się z jego niepełnosprawnością serdecznie dziękujemy.

Mogą Państwo również nam pomóc przekazując ten apel swoim bliskim i znajomym.

Multibank S.A. 78 1140 2017 0000 4102 0591 6004

Magdalena i Aleksy Goroszko

ul. Żywiecka 5B/28, 80-407 Gdańsk

z dopiskiem: Na leczenie Wiktora

dla przelewów z zagranicy należy dodać SWIFT: BREX PL PW MUL

lub subkonto

Stowarzyszenie Pomocy Osobom Autystycznym
ul. Dąbrowszczaków 28
80-365 Gdańsk
tel./fax: 0 58/ 557 53 41
e- mail: autyzm@spoa.org.pl
nr konta: 88 1020 1811 0000 0002 0072 0474 z dopiskiem

“Na rehabilitację i leczenie Wiktora Goroszko”